Akcesoria erotyczne - czego boimy się przy zakupie gadżetów? Przełamujemy Tabu.

Akcesoria erotyczne - czego boimy się przy zakupie gadżetów? Przełamujemy Tabu.

Jeszcze kilkanaście lat temu seksualność była dla Polaków jednym z tematów tabu. Sexshopy lat 90-tych kojarzyły się z kiczem i stertą wyblakłych VHS z filmami pornograficznymi. Gadżety erotyczne wywoływały zgorszenie albo śmiech, a bielizna erotyczna była zarezerwowana dla pań lekkich obyczajów. Co sprawiło, że dojrzeliśmy do łóżkowych eksperymentów, coraz częściej rozmawiamy o seksie i przyznajemy się do posiadania zabawek erotycznych?

Grey, a może ciemniejsza strona internetu?

W 2012 roku właściciele sklepów z akcesoriami erotycznymi zauważyli wyraźny wzrost sprzedaży. Przypadek? A może nowe sposoby promocji? Kopalnią złota okazała się książka E.L. James, którą czytały do poduszki

  • uczennice,
  • nauczycielki,
  • bizneswoman,
  • pielęgniarki
  • i prawniczki.

O "50 twarzach Greya" przyjaciółki rozmawiały przy kawie, a panowie podbierali swoim partnerkom książkę, żeby zobaczyć skąd wziął się jej fenomen. Nic dziwnego, że historia absolwentki literatury Anastasii Steel i młodego biznesmena Christiana Greya w wersji filmowej zgromadziła przed ekranami ponad półtora miliona Polaków. Łóżkowe zabawy bohaterów z wykorzystaniem różnorakich gadżetów zainspirowały Polki do eksperymentów. Koniecznie trzeba tu zaznaczyć, że od kilku lat zwiększa się procent kobiet robiących zakupy w sklepach z akcesoriami erotycznymi, nazywanych także love store. Wcześniej prawie 90 procent klientów sex shopów stanowili mężczyźni.

Maska do zabaw erotycznych

Kolejny krok, tym razem w stronę edukacji seksualnej Polek, poczyniła kontrowersyjna gwiazda polskiego YouTube’a – Sexmasterka. Kanał Anieli Bogusz subskrybuje ponad 220 tysięcy osób, a wiele nich nie tylko ogląda filmy, ale i wysyła do nauczycielki seksu pytania. Sexmasterka bez krępacji opowiada o najczęstszych fantazjach erotycznych, instruuje jak zachęcić partnerkę do miłości francuskiej, recenzuje gadżety i doradza w temacie dolegliwości i problemów intymnych.

Jeśli sexshop to tylko online

Nie podlega wątpliwości, że to internet pomógł nam przełamać tabu. O problemy łóżkowe pytamy częściej wujka Google niż lekarza, a sposobów na urozmaicenie pożycia szukamy na blogach i stronach internetowych. Zdecydowanie chętniej kupujemy gadżety erotyczne właśnie w internecie. Nie musimy się obawiać, że przy wyjściu z sex shopu na ulicy natkniemy się na konserwatywną sąsiadkę, albo będziemy zbyt skrępowani by dokładnie przejrzeć interesujące produkty na półce sklepowej.

Sexhop - zakupy online najlepsze!

Jak zacząć spełniać swoje fantazje

Z badań przeprowadzonych na zlecenie firmy Durex wynika, że 88 procent Polaków i 77 procent Polek ma fantazje erotyczne, ale tylko połowa decyduje się na ich realizację. Często marzymy właśnie o urozmaiceniu seksu akcesoriami erotycznymi, kostiumami czy olejkami i żelami do masażu. Powodem, który powstrzymuje nas przed spełnieniem swoich fantazji jest głównie nieśmiałość i obawa przed reakcją partnera. W tej sferze funkcjonują też stereotypy, przez które wmawiamy sobie, że to nie dla nas. Wibrator to przecież atrybut singielki, używanie pejcza to dewiacja, a przebierają się gwiazdy filmów pornograficznych. Nic bardziej mylnego. Oferta sklepów jest tak szeroka, że każdy znajdzie coś dla siebie. Wibratory, zwłaszcza te dla par pozwalają na wspólne doznania, a bielizna erotyczna wielu marek jest wykonana z dobrej jakości materiałów i wygląda nie tylko seksownie, ale i elegancko.

Zdjęcie gadżetów erotycznych

Niektóre akcesoria na pierwszy rzut oka w ogóle nie kojarzą się z seksem. W ofercie jednego z sexshopów internetowych znaleźliśmy m.in. masażer erotyczny w kształcie chmurki, wibrujący złoty diament i serduszko w eleganckiej saszetce. Jeden z oferowanych modeli wibratorów dla par został pokryty 24-karatowym złotem. Swojej przygody z zabawkami erotycznymi nie trzeba przecież zaczynać od gadżetów do BDSM. Dla początkujących ciekawym pomysłem będą świece do masażu, jadalne farbki do ciała, kosmetyki z afrodyzjakiem, gry erotyczne czy delikatne dyskretne masażery.

Nie tylko dla przyjemności

Synonimem akcesoriów erotycznych jest przyjemność, ale część z nich ma także dodatkowe zastosowanie. Kulki gejszy są polecane przez ginekologów po porodzie oraz w okresie pomenopauzalnym i służą do ćwiczenia mięśni Kegla. Dzięki żelom i lubrykantom zmniejszamy ryzyko otarć podczas stosunku, a aromatyzowane olejki i świece działają relaksująco i odżywczo na skórę.

Zdjęcie przedstawiające kulki gejszy

Wykorzystanie gadżetów erotycznych ma również swoje zastosowanie terapeutyczne. Pomagają uniknąć rutyny w łóżku, zwiększają libido u kobiet i gwarantują partnerom nowe doznania. Część oferowanych przez sklepy erotyczne środków poprawia także potencję i wydłuża czas stosunku u mężczyzn. Inne gadżety mogą pomóc pozbyć się kompleksów związanych z rozmiarem członka. Akcesoria są także wsparciem dla osób samotnych i będących w związku na odległość.

Teoria, że akcesoria erotyczne działają prozdrowotnie jest dość odważna, jednak warto wiedzieć, że sam wibrator był wynalazkiem stosowanym przez angielskich lekarzy. W 2011 na ekrany trafił nawet film o zabawnym tytule „Histeria – Romantyczna historia wibratora”. Główny bohater pracujący w gabinecie lekarskim wynajduje przyrząd, który pomaga mu doprowadzać pacjentki chore na histerię do orgazmu. Film jest oparty na faktach, a dolegliwości takie jak nerwowość, brak apetytu, płaczliwość i ból głowy w krajach anglosaskich rzeczywiście diagnozowano jako histerię i leczono z pomocą wibratorów.

Gadżety erotyczne w liczbach

Czy Polacy faktycznie przełamali tabu i szukają nowych doznań? Jeden z najbardziej znanych polskich seksuologów prof. Zbigniew Izdebski w raporcie o seksualności Polaków opublikował dane na na temat wykorzystywania gadżetów erotycznych. Z badań wynika, że ponad 40 procent Polaków sięga po przedmioty urozmaicające stosunek. Najczęściej kupujemy żele nawilżające (62 procent) i bieliznę erotyczną (56 procent). Prawie 40 procent kobiet zadeklarowało posiadanie wibratora. Raport opublikowany był w 2012 roku, a więc jeszcze przed greyomanią. Prawdopodobnie dziś liczba osób kupujących gadżety erotyczne i oddająca się niecodziennym uciechom za drzwiami sypialni jest jeszcze większa.

Para robiąca zakupy w sexshopie

Pomysł na prezent erotyczny

Zbliża się święto zakochanych, a do doskonała okazja na zaaranżowanie romantycznego wieczoru z nutką pikanterii. W kilku sklepach internetowych znajdziesz specjalną zakładkę z propozycjami na prezent walentynkowy dla Twojej partnerki lub partnera. Przed takim zakupem dobrze zrobić rozeznanie, aby nie uzyskać skutku odwrotnego niż zamierzony. Możecie też wybrać coś razem. Sex shop jest również doskonałym miejscem na zakup prezentów na wieczór panieński i kawalerski. W tym wypadku najlepiej sprawdzi się seksowna bielizna na noc poślubną, jedna z gier erotycznych, albo elegancki zestaw zawierający kilka gadżetów.

Zabawki erotyczne na wieczorze panieńskim

Najpopularniejsze akcesoria erotyczne

Wśród najchętniej kupowanych produktów w sklepach z gadżetami erotycznymi znalazły się gry planszowe i karciane dla par. Zasady większości z nich są podobne, bo po rzucie kością, wyciągnięciu odpowiedniej karty lub przesunięciu pionka kochankowie wykonują odpowiednie polecenia. Popularne tytuły to Arkana Miłości (wydano nawet dodatki do tej gry), Pięćdziesiąt rozkosznych nocy, Chilli oraz Kości Kamasutra. W czołówce sprzedawanych produktów znalazły się też różnego typu żele - lubrykanty, środki opóźniające wytrysk, powiększające członka, a także zwiększające doznania u kobiet. Polacy chętnie kupują także prezerwatywy o różnych smakach i fakturach, a także nakładki powiększające penisa. Panie sięgają po różnego typu wibratory, dilda i masażery, ale co ciekawe coraz częściej po elektryczne zabawki - masturbatory sięgają panowie. W czołówce znalazły się też znane ze swych zdrowotnych właściwości kulki gejszy. Ciekawymi, ale mniej popularnymi akcesoriami są różnego rodzaju pejcze, zaciski i pasy do krępowania. W sklepach można znaleźć linię gadżetów markowaną "Fifty shades of grey". Możecie nabyć m.in oleki o zapachu Christiana Greya, maski podobne do tej z okładki książki, a także różnego rodzaju kajdanki, kulki analne i przyssawki do sutków. Jesteście gotowi na intensywne doznania, czy zaczniecie od łagodniejszych igraszek?

Grafika przedstawiająca wibrator typu króliczek

Produkt poprawnie dodany do porównania!